Historyjka #03920208
Mój chłopak upił się straszliwie i postanowił po pijaku zaśpiewać mi miłosną serenadę. Byłoby to nawet całkiem słodkie gdyby nie pomylił okien i nie obudził moich rodziców w środku nocy rzucając w okno ich sypialni kamy…
Mój chłopak upił się straszliwie i postanowił po pijaku zaśpiewać mi miłosną serenadę. Byłoby to nawet całkiem słodkie gdyby nie pomylił okien i nie obudził moich rodziców w środku nocy rzucając w okno ich sypialni kamy…
Mieliśmy trzecią rocznicę ślubu. Po romantycznej kolacji i niespodziewanym rejsie łódką w świetle księżyca, odrzuciła moje próby „rozgrzania atmosfery”, tłumacząc, że seks w takiej scenerii „byłby zbyt banalny”.