Historyjka #14064534
Dzisiaj, zaprosiłem masę krewnych i znajomych na koncert, który miałem dać w zaprzyjaźnionym barze. Właściciel zgodził się zrobić imprezę zamkniętą kiedy dowiedział się ile ludzi przyjdzie. Ostatecznie poza moją mamą, t…
Dzisiaj, zaprosiłem masę krewnych i znajomych na koncert, który miałem dać w zaprzyjaźnionym barze. Właściciel zgodził się zrobić imprezę zamkniętą kiedy dowiedział się ile ludzi przyjdzie. Ostatecznie poza moją mamą, t…
Byłam wczoraj na próbie zespołu znajomych. W pewnym momencie zaczęli mnie namawiać, żebym poszła na wokal, na co ja odpowiedziałam, że jeśli jest rzecz której naprawdę nie potrafię, to jest to śpiew. Na co mój obecny pr…